Blogroll

Lorem ipsum

These 3 boxes are widgets and can be edited through wp-admin/widgets.php

A może Omega?

Być jak James Bond… Marzy się to pewnie niejednemu facetowi. By choć trochę zbliżyć się do jego wizerunku można zacząć nosić… zegarki Omega. Chcecie wiedzieć, jaki związek ma jedno z drugim? Czytajcie dalej…

Zegarki Omega i agenci 007

Gdybyście przyjrzeli się agentowi 007 w filmie „GoldenEye” prezentującym losy James Bonda, z pewnością dostrzeglibyście, że Pierce Brosnan na nadgarstku ma zegarek Omega.

Podobnie i w kolejnych częściach przygód Jamesa Bonda. Następca Pierce’a Brosnana – Craig David również kojarzony jest z Omega – marką zegarków. Szczególnie upodobał sobie on czasomierze z serii Speedmaster.

Omega Speedmaster

omega

Zegarki Omega Speedmaster mają długą historię. Zyskały swoją popularność, gdy jeden z modeli został wybrany przez NASA i podarowany Neilowi Armstrongowi.
megaTo właśnie czasomierz Omega miał astronaucie towarzyszyć podczas podróży na księżyc. W taki oto sposób zegarki Omega stały się jedynymi czasomierzami dopuszczonymi do lotów. Co więc się z tym wiąże – zegarki te są zatem niezwykle odporne na wszelkie warunki. Poddawane były działaniu próżni ekstremalnej wilgotności, wstrząsów, a wynik testów był więcej niż zadowalający.

Omega Speedmaster to zegarki niezwykle odporne. Wykonane są ze stali szlachetnej, tytanu, a niektóre modele – w osiemnastokaratowego złota. We wszystkich modelach Speedmaster czasomierze zostały wyposażone w szafirowe szkiełka, które są niezwykle odporne na zarysowania.

Wszystkie zegarki Speedmaster mają chronometr (nie mylić z chronografem), czyli niezwykle precyzyjną wskazówkę sekundową, której dokładność poddawana jest testowi w różnych warunkach temperatury oraz pozycjach.

Zegarki Omega Speedmaster – doskonałe na prezent

Któż z nas nie chciałby zostać obdarowany takim prezentem? I wcale nie chodzi to, że takie czasomierze kosztują kupę pieniędzy. Zegarki Speedmaster są niezwykle stylowe i eleganckie, przez co można poczuć się wyjątkowo. Niestety dla „przeciętnego zjadacza chleba” takie czasomierze to szczyt marzeń. Koszt modeli Speedmaster to bowiem wydatek rzędu 15 tysięcy złotych.

No related posts.

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.

One Response to “A może Omega?”







XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>